The best pizza in the world!

Prawdopodobnie – bo na dziś każdy kolejny przepis jest coraz lepszy. Jedne miały świeże drożdże, drugie rosły dwie godziny, jeszcze inne były kwintesencją absurdu, ponieważ dawało się do nich lodowatą wodę. Taką około 2 (słownie: dwóch) stopni Celsjusza. A jak wiemy, drożdże lubią przynajmniej 17-18 stopni na plusie.

To dziś będzie o tych absurdalnych. Używa się do ciasta suszonych drożdży, które ja uwielbiam, a niektórzy uważają za hańbę w kuchni. Zagniata się je jakieś pięć minut, dodając oliwy z oliwek. Odkleja ostrym nożem od palców, jak nie chce odejść. A potem chamsko wkłada w pojemniku do lodówki. Można trzymać w lodówce do 3 dni (teoretycznie do 12, ale u mnie tyle nie wytrzymało – pozostaje Wam sprawdzić prawdziwość tej tezy we własnym domu). A jak się uprzemy, to nawet trzy miesiące w zamrażalniku. :D

Na koniec wyjmujemy potrzebną porcję ciasta, pozwalamy mu dojść do siebie po szoku termicznym i pieczemy już nawet 8 minut, zależnie od grubości ciasta i temperatury. I wychodzi takie pyszne, że nikt nie może się mu oprzeć!

Ja użyłam mąki pszennej tortowej pół na pół z mąką żytnią (plus odrobinę mieszanki chlebowej). Gwarantuję, że się uda. Jak ma się nie udać, skoro łamiemy wszystkie zasady postępowania z ciastem drożdżowym, a ono jeszcze z zachwytu rośnie?

U mnie z dodatkiem suszonych i koktajlowych pomidorków, kostkami fety, zielonymi i czarnymi oliwkami, szynką suszoną, papryczką i suszoną bazylią.

Zobaczcie, ile radości daje takie ciasto. Filmik nakręcony przez Diane i Todda (w ramach promocji książki Zoe i Jeffa o chlebie i innych cudach w pięć minut). Diane i Todd to moi ulubieni amerykańscy fotografowie, kucharze i wspaniała para, która motywuje do dobrego życia.  :)

The best pizza in the world

Satysfakcja gwarantowana | Szybko, sprawnie, bezboleśnie | Przepis (składniki) od Heidi – 101cookbooks.com | Wykonanie własne

Składniki:

  • 4 1/2 szklanki mąki chlebowej*
  • 1 3/4 łyżeczki drobnej soli kuchennej
  • 1 łyżeczka suszonych drożdży instatnt
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • 1 3/4  szklanki lodowatej wody  (ok. 2-4 stopnie C)
  • semolina lub mąka kukurydziana do podsypywania

 

  1. Wymieszaj mąkę, sól i drożdże w dużej misce. Dodaj oliwę i lodowatą wodę. Mieszaj metalową łyżką, aż woda zostanie wchłonięta przez mąkę. Możesz użyć miksera z końcówką do ugniatania ciasta. Wyrabiaj 5-7 minut, aż ciasto będzie klejące, ale będzie odchodzić od brzegów miski.**
  2. Wyjmij ciasto z miski i posmaruj ją oliwą. Włóż z powrotem ciasto, luźno przykryj. Zostaw na dwie godziny w temperaturze pokojowej, po czym wstaw do lodówki minimum na kilka godzin***.
  3. Na dwie godziny przed pieczeniem pizzy wyjmij potrzebną ilość ciasta z lodówki. Każdą porcję połóż na blacie wysypanym mąką, następnie uformuj z niej płaskie krążki ciasta. Lekko oprósz mąką i pryśnij oliwą w spray’u. Luźno przykryj plastikową folią i odstaw na dwie godziny.
  4. Najpóźniej na 45 minut przed pieczeniem pizzy rozgrzej piekarnik do najwyższej możliwej temperatury (250°C jest dobre, ale jak możesz do 300°C lub więcej, to good for you). Jeśli używasz kamienia do pieczenia pizzy, wstaw go od razu do piekarnika. Jeśli pieczesz na blasze, nie rozgrzewaj jej wcześniej.
  5. Wykonuj jedną pizzę naraz. Na oprószonym mąką blacie rozciągaj ciasto aż osiągniesz satysfakcjonującą grubość. (Jeśli pieczesz na blasze, możesz lekko wysmarować ją oliwą i od razu przełożyć ciasto). Delikatnie wysmaruj sosem, następnie nałóż 3-4 ulubione dodatki. Najlepsza filozofia pizzy – 4 dodatki, w tym sos i ser.
  6. Przełóż pizzę na kamień, zamknij drzwiczki piekarnika. Po dwóch minutach zajrzyj na sekundę i jeśli z jednej strony pizza rumieni się bardziej, po prostu obróć ją sprawnie o 180 stopni. Upieczenie pizzy powinno trwać 5-8 minut ( u mnie trwało 8 minut)****.
  7. Wyjmij pizzę z piekarnika i odstaw na 3-5 minut przed podaniem. Krój i jedz.

 

Smacznego! :)

 

* na przykład typ 1850, ale zwykła pszenna też jest dobra.

** Możesz też zrobić tak, jak przy chlebie bez wyrabiania – wymieszać wszystkie składniki, dodać wodę i wymieszać szybko, bez ugniatania ciasta – tylko dotąd, aż wszystko się wymiesza.

*** Oryginalny przepis trochę utrudnia wykonanie, ale dla chętnych, proszę bardzo: Posyp stolnicę mąką i podziel na niej ciasto na 6 równych kawałków. Możesz podzielić na mniej części, jeśli lubisz dużą pizzę.

Oprósz kawałki mąką i skrop oliwą z oliwek. Osusz ręce i zanurz w mące, a następnie formuj kulę z każdego kawałka ciasta. Gotowe ciasto odkładaj na tacę lub blaszkę, która mieści się na półce Twojej lodówki. Kiedy skończysz pracę z każdym kawałkiem, wysmaruj ponownie kule oliwą. Przykryj dokładnie folią spożywczą lub włóż do dużego plastikowego worka.

Najlepiej zostawić ciasto na całą noc. Można je również trzymać w zamrażarce do 3 miesięcy, podzielone na porcje i dzień przed przygotowaniem pizzy wyjąć potrzebną porcję i włożyć do lodówki.

**** Jeśli spód przypieka się za bardzo, następną pizzę piecz wyżej. Jeśli natomiast dodatki się spiekają, a spód jest surowy, następną pizzę wstaw na niższą półkę piekarnika.

The following two tabs change content below.

Zytka Maurion

?! Niech następne pokolenia piszą moją biografię.

2 myśli nt. „The best pizza in the world!

  1. Pingback: Strach przed lataniem i głód doświadczeń (domowy chleb) | Oderwane i przyklejone

  2. Pingback: Pizza Karpiel-Bułecka | Oderwane i przyklejone

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>