Zupa na gwoździu

Tak myślę, czy ktoś z Was robił kiedyś zupę na gwoździu albo zupę-nic? Ja jeszcze nie robiłam, bo długie gwoździe wszystkie zardzewiały. Ale za to wiem, że do prażonego popcornu pasuje gotowany kurczak, mango, ryż basmati i sos sojowy. Niekoniecznie wszystko naraz. Można również próbować kombinacji z czarnymi oliwkami, tostami, papryką i pieczonymi ziemniakami. Albo po prostu z kolumbijską odmianą kawy arabica. Mmm.

Wiem to wszystko dzięki stronie FoodPairing, którą kiedyś poleciłabym wszystkim, a obecnie nie wszystkim. Jest to strona fanatyków naukowego podejścia do jedzenia. Kuchnia jest wielkim laboratorium, w którym najlepsi szefowie szukają nowych połączeń smaków i aromatów. Można sprawdzić, co z czym smakuje lepiej, a co zastąpi coś innego. Niestety, za pieniądze. Jakiś czas temu strona nie była aż tak rozbudowana, ale za to całkowicie darmowa i stanowiła naprawdę powalające źródło wiedzy o setkach artykułów.

Jedno poszło w dobrym kierunku – bez żadnego logowania można zobaczyć niesamowite pomysły na dania. Przykład? Chipsy ziemniaczane z kremem z Brie i wanilii. Brzmi poniekąd idiotycznie, ale zobaczcie sami, jak pięknie wygląda. I przekonajcie się, że smakuje nieziemsko. Agar i wanilię można dostać w sklepach ze zdrową/orientalną żywnością, to wiem na pewno ;)

Warto przeczytać opis foodpairing na stronie kuchnia.tv.

Cygan i baba

Mówią ludzie, że przed laty
Cygan wszedł do wiejskiej chaty,
Skłonił się babie u progu
I powitawszy ją w Bogu
Prosił, by tak dobrą była
I przy ogniu pozwoliła
Z gwoździa zgotować wieczerzę –
I gwóźdź długi w rękę bierze.
Z gwoździa zgotować wieczerzę!
To potrawa całkiem nową!
Baba trochę wstrząsła głową,
Ale baba jest ciekawa,
Co to będzie za przyprawa;
W garnek zatem wody wlewa
I do ognia kładzie drzewa.
Cygan włożył gwóźdź powoli
I garsteczkę prosi soli.
– Hej, mamusiu – do niej rzecze –
Łyżka masła by się zdała. –
Niecierpliwość babę piecze,
Łyżkę masła w garnek wkłada;
Potem Cygan jej powiada:
– Hej, mamusiu, czy tam w chacie
Krup garsteczki wy nie macie? –
A baba już niecierpliwa,
Końca, końca tylko chciwa,
Garścią krupy w garnek wkłada.
Cygan wtenczas czas swój zgadł,
Gwóźdź wydobył, kaszę zjadł.
Potem baba przysięgała,
Niezachwiana w swojej wierze,
Że na swe oczy widziała,
Jak z gwoździa zrobił wieczerzę.

W naszej propinacyji coś pono tak spadnie,
Kto Cygan, a kto baba, łatwo każdy zgadnie.

Hrabia Aleksander Fredro

The following two tabs change content below.

Zytka Maurion

?! Niech następne pokolenia piszą moją biografię.

Jedna myśl nt. „Zupa na gwoździu

  1. Pingback: Żyję, żeby jeść tortillę! :) | Oderwane i przyklejone

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>