Dobra rada z fast foodem w tle

Ojciec Anselm Grün w Książce o sztuce życia pisze:

Troska o jutro jest ciężarem dla dnia dzisiejszego. Dziś rozstrzygnie się, czy będę żył, czy też nie, czy będę tu, czy tam, czy zdam się na tego człowieka, czy nie, czy zabiorę się do czegoś, czy nie.

Poradzić sobie dobrze z dniem dzisiejszym to wystarczające wyzwanie dla życia.

Jak sobie dziś radziliście?

Jakkolwiek by nie było, pamiętajcie, że wygraliśmy tę rundę 1:0. Żyjemy. Podjęliśmy decyzję o byciu tu, a nie tam. Zaufaliśmy komuś, może pozwoliliśmy wejść komuś nowego w nasze życie, zamiast odmówić tego przywileju.

Każdy z nas jest jak piękny, ogrodzony dom. Wielu może zaglądać do nas przez elegancki żywopłot, ale tylko wybrani wchodzą za wytworną bramę. To od naszej decyzji zależy, kogo wpuścimy do środka.

Coś się nie udało? Nie mów o sobie źle, nie pogardzaj sobą. Przyjmij, że zrobiłeś wszystko, co mogłeś i okaż sobie współczucie, na jakie zasługujesz. Zanim znajdziesz sto sposobów, dlaczego czegoś nie da się zrobić, sprawdź, czy jest jeszcze jakieś pomysłowe rozwiązanie ominięcia problemu, zamiast ciągłego wyważania otwartych drzwi i walenia głową w mur.

Czasem lepiej nauczyć się jeździć na nartach, niż zjeżdżać po schodach.

Ale Wam dziś dobrze radzę. Wieczorowa poradnia Zytki otwarta. Ostatnia rada: pora na szybką kolację!

Danie nie będzie niskokaloryczne. I’m sorry, Gregory. Nie uznaję substytutów w stylu mleko 0% zamiast 3,2%. Albo jogurtu naturalnego zamiast 36% kremówki. Wy zrobicie, jak chcecie. Gwarantuję jedno: przy dobrej organizacji, od momentu zagotowania wody wystarczy Wam pięć minut* na przygotowanie. I ani sekundy więcej. Niech wszystkie McSyfy się schowają! A do mycia będzie tylko garnek i patelnia. Chyba, że przełożycie danie na talerze. ;)

Tortelloni z sosem serowo-orzechowym

Czas przygotowania: 5 minut (+ czas na zagotowanie wody) | Trudność: łatwe | Ilość porcji: 2

Składniki:

  • opakowanie (250g) pierożków tortelloni/ravioli z ulubionym nadzieniem (np. takich lub takich)
  • 200 ml gęstej śmietanki (22% w wersji light lub mojej ulubionej 36%)
  • 50 ml mleka 3,2%
  • 20-50 g sera z niebieską pleśnią (ilość dozować zależnie od nastroju)
  • 50 g sera cheddar lub innego żółtego sera, albo mozzarelli – weźcie ser, który upomina się już o wyjęcie z lodówki, inwencja twórcza wskazana – startego lub pokrojonego w kostkę
  • 50 g orzechów włoskich bez łupinek (spora męska garść)
  • gałka muszkatołowa
  • sól morska i kolorowy pieprz
  • oliwa
  • dekoracja: wiórki parmezanu, listki natki pietruszki

 

Przygotowanie:

  1. Wstawić na duży ogień suchą patelnię i wrzucić na nią orzechy włoskie. Zagotować wodę w garnku, posolić, dodać łyżkę oliwy i wrzucić tortellini na 4 minuty. Potrząsać orzechami od czasu do czasu, około minuty, aż nabiorą aromatu i się przyrumienią. Zdjąć z patelni, obrać ze skórek (powinny same odejść), szybko posiekać i odłożyć.
  2. Na patelnię wlać śmietankę, dodać mleko, ser pleśniowy, ser zółty i mieszać, aż wszystkie składniki się stopią i połączą. Doprawić hojnie startą/zmieloną gałką muszkatołową, solą i pieprzem, wrzucić orzechy (kilka zostawić do dekoracji), zmniejszyć ogień. Spróbować. Jeśli sos jest zbyt gęsty, dodać trochę wody z pierożków.
  3. Pierożki odcedzić, wrzucić na patelnię. Ciągle mieszając, gotować na średnim ogniu przez kolejną minutę. Przełożyć na talerze, udekorować resztą orzechów, natką pietruszki i parmezanem. Podawać od razu.

Smacznego! :)

* jeśli kupicie pierożki, które gotują się 4-5 minut, of course. Szukajcie w płaskich plastikowych opakowaniach albo najlepiej świeżych. Mmmm. Boskie.

The following two tabs change content below.

Zytka Maurion

?! Niech następne pokolenia piszą moją biografię.

2 myśli nt. „Dobra rada z fast foodem w tle

  1. Ostatnio zastanawiałem się, dlaczego ludzie, nawet Ci nie-lada zamożni wolą McDonald niż restauracje. Otóż w restauracji na posiłek czekamy 10-20 minut. Zależy jeszcze jaki. A w McD. zaś w najgorszym wypadku minutę. Biznesmen który ma półgodzinną przerwę na posiłek i MUSI zjeść na mieście – wybiera właśnie takiego Hamburgera i Kawę – bo tak łatwiej.

    • Bo łatwiej. To fakt. I pomimo tekturowego pudełka z hamburgerem, jednak zdaje się to jedzenie wyglądać smacznie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>