Jiro śni o sushi

Kto lubi dobrze zjeść, ten na pewno słyszał o filmie Jiro śni o sushi. Kto jeszcze nie był na tym niezwykłym dokumencie, ten może skorzystać jeszcze z tanich poniedziałków w Kinie Muranów lub poszukać w innych miastach również kim studyjnych albo małych, klimatycznych sal z ekranem (grają jeszcze w Warszawie, Krakowie i Katowicach na pewno).

Chciałabym tylko zacytować słowa sprzedawcy tuńczyków, od którego syn głównego bohatera kupuje codziennie świeże ryby. W wielkim stopniu może to podsumować siedemdziesięcioletni wysiłek Jiro, jaki włożył w udoskonalenie tego przysmaku.

Myśląc, że już wszystko wiesz, oszukujesz sam siebie. I wpadasz w depresję.

Jiro, mimo 80-tki na karku, uważa, że jeszcze wiele mógłby zmienić. I kocha swoją pracę ponad wszystko. Bohaterem tego dokumentu nie mógłby być nikt inny, jak tylko Japończyk.

Biję pokłony i albo spróbuję sushi u niego, w maleńkiej restauracji na 9 miejsc, gdzie trzeba rezerwować krzesełko kilka miesięcy wcześniej, albo… wcale.

 

The following two tabs change content below.

Zytka Maurion

?! Niech następne pokolenia piszą moją biografię.

2 myśli nt. „Jiro śni o sushi

    • …a z trzeciej strony to równocześnie historia rodziny, która nie istniała; historia rodziny, w której ojciec brał wolne tylko na święta państwowe i pomimo bardzo sędziwego wieku, nie chce przekazać synowi restauracji. Bo syn ma dopiero koło pięćdziesiątki. A skoro całe życie poświęcił pracy, to i syn może poczekać do śmierci ojca z pracą „u siebie”.

      Momentami ten film był bardzo dramatyczny, wzruszający i porażający. Wielka miłość do sushi, która jakby zabiła miłość do swoich własnych dzieci.

      Na kulturze Japonii znam się bardzo słabo, o ile w ogóle. Ten film na pewno zawiera wiele wskazówek, jak właściwie interpretować, ale przeciętny Europejczyk, taki jak ja, niewiele może z tego wynieść. Kupiłam na kolejnej wyprzedaży książkę o Japonii, już od początku bohaterka jest ustawiana i dostosowywana do społeczeństwa. Kolektywizm, typowy dla kultur Wschodu.

      :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>