Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że…

nie ma słońca!

Wiadomo, Kazikowa mądrość nieprzemijająca.

Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca
nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato nie jest gorące
tylko zimno i pada zimno i pada na to miejsce w środku Europy
gdzie ciągle samochody są kradzione, a waluta to polski złoty
samochody to nie Ruscy kradną tylko robią to właśnie Polacy
policja znajduje jeden na sto, natomiast dużą część owoców pracy
pożera aparat administracyjno-urzędniczy
socjalizm totalitarny zmienił się w koncesyjno-etatystyczny

To dziś jest dzień, ostatni dzień
zarazem pierwszy dzień reszty życia twojego

Słucham tej piosenki i myślę, co to się zmieniło w tym kraju? Liczba partii czy ilość dni bez słońca?

Biurokracja od czasów upadku komuny rozrosła się trzykrotnie
z tą różnicą, że zamiast jednej stanowiska obsadzają cztery partie
robiące zasadniczo to samo w ramach jednego modelu
tak władza, korupcja i kłamstwa prowadzą najlepiej do celu
a różnica, że jedni mówią, że PRL była cool – a drudzy mówią, że nie
i że jedni mówią, że pewno Boga nie ma – a drudzy mówią, że jest
ale zasadniczo to jest jedna formacja nad wyraz pasożytnicza
takie dwie strony jednej chorągiewki tak tutaj zazwyczaj naliczam

Generalnie patrząc, nic się nie zmieniło. Ponoć trzeba kilku pokoleń, żeby nastała zmiana pokoleniowa. Potrzeba solidnego buntu wobec zastanej rzeczywistości, trzeba nowych norm i sposobów działania. (Możecie poczytać więcej w artykule dra hab. Witolda Września lub w raporcie rządowym).

To dziś jest noc, ostatnia noc
zarazem pierwsza noc reszty życia mojego

Na przykład w cenie benzyny 70% to podatek
na utrzymanie tej hydry nienasyconej, ich dzieci, żon i matek
i właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem
tak świadomie uszczuplającym dochody państwa – bezideowcem
przez 7 lat zbudowano w Polsce 19 kilometrów autostrady
Los Angeles ma około 20 – a Warszawa ponad 700 radnych
Polacy mają depresję totalną, dlatego, że nie ma słońca
prze 7 miesięcy w roku a lato bywa czasem nie gorące

Z tymi autostradami to troszkę nam się na Euro2012 poprawiło. Na pewno wzrosła liczba planowanych autostrad…

Polscy piłkarze nie strzelili od kilkuset minut gola
to stan na kwiecień 2000 i zakończona moja rola
to była bardzo gruba Lola; pozdrowienia dla pana Konopki
i jego wspólnika Gawdzika, o losie słodki …

O meczu Polska-Słowacja nie wspominając.

The following two tabs change content below.

Zytka Maurion

?! Niech następne pokolenia piszą moją biografię.

2 myśli nt. „Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że…

  1. U nas….na wsi (bo „osada” w której mieszkam – modna ostatnio „zamiejska sypialnia” była kiedyś wsią z krową i łąką, które ustąpiły miejsca posiadłościom z jacuzzi uruchamianymi smsem już z drogi do domu…) kilka lat temu zasypano staw, powstał na jego miejscu skwerek z ławeczkami, posadzono drzewka wzdłuż niedużej alejki (naprawdę niedużej…) rok temu skwerek z każdej strony otoczyły tablice z informacjami, że w tym o to miejscu powstanie za chwil kilka wielki Unijny projekt za grubą unijną kasę…posadzono nową trawę a wzdłuż alejki posadzono platany, zrobiono mostek i oczko wodne z logo sponsora….pieniędzy na to poszło mnóstwo…na moje pytanie : ALE PO CO? otrzymałam odpowiedź, że skoro Unia dała to trzeba brać! A ludzie chorzy na raka nie mają dofinansowania do ratującego życie leczenia..za to my mamy trzydziestometrową aleję platanów. …i tak kocham ten kraj bo jest mój…ale czasem opadają mi ręce. A Ciebie Zytko ściskam i pozdrawiam zwrotnie :) I ciepło! :)

    • Witaj Droga Dello!

      Kiedy czytam Twój komentarz, a w radiu słyszę, że dostaliśmy największy zasób pieniędzy unijnych na najbliższe lata, to myślę, że ten kraj zupełnie zwariował. Brakuje pieniędzy na służbę zdrowia, na KONKRETNE działania. I na wiele innych cennych inicjatyw. Za to mamy kasę na przysłowiowe malowanie trawy i inne dziwne „zadania”. Mam wrażenie, że sporo ludzi ciągnie kasę z unijnych funduszy, a jakaś część jest przeznaczana na dumnie brzmiące rzeczy. Tylko, że papier zadrukowany wnioskiem o dofinansowanie przyjmie wszystko, więc pieniądze się znajdują. I to nie byle jakie. Piszę o tym na przykładzie konkretnych wydatków konkretnych ludzi, o których słyszałam.

      Dobrze, że są pieniądze. Tylko na co??

      Mam nadzieję, że znajdą się mądrzy ludzie, którzy nie będą pisać wniosków o miliardowe sumy na „mydło i powidło” (a odnoszę wrażenie, że unijne fundusze stały się dla wielu doskonałym źródłem utrzymania za cudze pieniądze i przy żadnym wysiłku), a za to pojawią się sensowne pomysły. Takie, po realizacji których wszyscy (a nie tylko wykonawcy) będą mieli poczucie sprawiedliwego i mądrego wykorzystania pieniędzy.

      Pozdrawiam gorąco!
      Zytka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>