Racuchy w akcji – #Zastąp słoik pysznym daniem!

Najwyższa pora podać przepis na racuchy. Pyszne, gorące, ulubione, z dodatkami według uznania. Nie tam żadne marketowe podróbki z proszku czy pudełka. Zrobienie domowych racuszków wymaga posiadania bardzo podstawowego zestawu kuchennego:

  • miska, garnek lub bardzo głęboki talerz;
  • widelec, ubijaczka lub rózga kuchenna;
  • ciężka patelnia stalowa, żeliwna, non-stick, głęboka patelnia lub patelnia do naleśników.

Racuchy są bardzo niewymagające. Jeśli tylko dacie im szansę, prawdopodobnie powrócą do Was jeszcze nie raz. Pisałam o jedzeniu racuchów już kilka razy, zawsze przy okazji gór. Na zawsze pozostaną ze mną te ze schroniska na Krawcowym Wierchu. Nawet te, które sama tam robiłam. ;)

Myślę, że nawet w najprościej wyposażonej kuchni znajdą się takie urządzenia. Ostatecznie weźcie dużą doniczkę czy miskę łazienkową, kij i płaską blaszkę do pieczenia. A racuchy róbcie na piecu z fajerkami. Nie polecam jedynie pieczenia w piecu kaflowym w formie na muffinki. Trwa to zbyt długo i nie ma tego aromatu ze smażenia.

Tyle tytułem wstępu. Pora na przygotowania.

 Jak widzicie, racuchy dają się zrobić wszędzie. Powyższe zdjęcia były zrobione na budowie, pod patelnią butla gazowa, a z obu stron kartony po bananach, żeby nie wiało. Przekonałam, że się da? :)

Racuchy na słodko na sto sposobów

Sposobów na podanie racuchów jest tyle, ile ludzi. Można posmarować je dżemem, podać ze słodką śmietanką, polać polewą czekoladową, zrobić kleks z Nutelli, ozdobić bitą śmietaną i co Wam tylko do głowy przyjdzie. Ja jadłam je już jako każdy posiłek dnia. Zawsze są wyśmienite.

Składniki na ok. 20 racuszków:

  • 500 ml mleka (lub pół na pół z jogurtem naturalnym)
  • 2 jajka
  • około 350g mąki pszennej (można naszykować 500g i być czujnym przy dodawaniu)
  • łyżka cukru waniliowego lub wanilinowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 płaskiej łyżeczki sody kuchennej
  • spora garść namoczonych rodzynek, suszonych śliwek, brzoskwiń
  • po 1/4 łyżeczki cynamonu, przyprawy do piernika (niekoniecznie)
  • masło klarowane lub olej do smażenia

Przygotowanie:

  1. Do miski wlać mleko, dodać jajka, cukier, proszek i sodę. Ubić porządnie. Rodzynki i inne owoce posiekać drobniutko, dodać do masy.
  2. Dodawać po czubatej łyżce mąki. Za każdym razem dobrze ubijać, żeby nie powstały grudki. Kiedy konsystencja będzie przypominała coś na kształt gęstej śmietany, przestać dodawać mąkę.*
  3. Na patelni, na niedużym ogniu rozgrzać łyżkę masła klarowanego lub oleju. Małą chochelką lub głęboką łyżką nakładać porcję ciasta – ok.60 ml na jednego racuszka. W zależności od wielkości patelni powinny zmieścić się co najmniej 3 sztuki. Piec na średnim ogniu (nigdy dużym!), aż na powierzchni utworzą się małe bąbelki. Przewrócić łopatką na drugą stronę i piec kolejne kilka minut. Im dlużej i na mniejszym ogniu, tym ładniej wyrastają. Kolejną porcję smażyć po uprzednim rozgrzaniu łyżki tłuszczu.
  4. Podawać wedle uznania. Ja uwielbiam domowy dżem śliwkowy, brzoskwiniowy lub figowy. Do tego odrobina bitej śmietany. Mmmm.

Smacznego!

Racuchy pieczone w bacówce. Ozdobił je dla mnie kumpel, który też tam pracował. Jak zobaczył, że robię zdjęcie, stwierdził, że to jest do jedzenia, a nie do robienia im zdjęć. Więcej racuchowych przygód znajdziecie w trzech wpisach z tamtego czasu. To, co wtedy się działo, zmieniło moje życie. Bardzo.

  1. Tak się zaczęło. Piękna tragedia.
  2. Potem było lepiej. Zostałam uwiedziona!
  3. A potem okazało się, że racuchy jednoczą. Na dobry wieczór i na dobranoc.

 

Och, placuszki, racuszki. Towarzyszą mi regularnie. Generalnie unikam smażenia i stania w kuchni przez dłuższy czas. Ale to danie jest tak genialne w swojej prostocie, że nie potrafię mu się oprzeć.

* Na tym etapie ciasto można schować do lodówki, nawet na 12 godzin i przygotować później. W takim wypadku można dodać mniej mąki (tak na gęste ciasto naleśnikowe), ponieważ ciasto w trakcie „leżakowania” dzięki glutenowi zawartemu w mące, nabierze właściwej gęstości.


Zastąp słoik pysznym daniem - II edycja
Przepis dodaję do akcji Zastąp słoik pysznym daniem – II edycja, organizowanej przez Katarzynę Leśniak za pośrednictwem strony zmiksowani.pl.

The following two tabs change content below.

Zytka Maurion

?! Niech następne pokolenia piszą moją biografię.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>