Rustykalna tarta pomidorowa z bakłażanem i kiełbaskami – przepis

Wyglądam z okna na świat. Nie ma tam już moich ulubionych pól i lasu. Jest ulica, przy której stoją bloki. Chodnikiem idzie dziewczyna, trzymając w ręku różowy papierek ze złotkiem. Zajada czekoladę. Kawałek po kawałku. W przeciwną stronę jedzie na rowerze chłopak i długo jej się przygląda. Nawet odwraca głowę, kiedy ją mija, żeby jeszcze chwilę ją widzieć.

Każdy odnajduje przyjemność w czymś innym. Ja dziś odnalazłam w gorącej tarcie z bakłażanem, kiełbaską i pomidorami. Zapraszam na kulinarną ucztę, która po wyjęciu z piekarnika kusi zmysły, niczym włoska pizza.

Rustykalna tarta pomidorowa z bakłażanem i kiełbaskami

Składniki spodu do ciasta (dla 4 osób):

  • 200g mąki krupczatki (użyłam słowackiej mąki „Hrubá Zlatý Klas„)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • opakowanie (7g) drożdży instant (użyłam takich)
  • 60g rozpuszczonej margaryny
  • 1 jajko
  • 1 łyżka oleju z pestek winogron
  • 1 łyżka suszonych pomidorów z czosnkiem i bazylią (przyprawa, nie ze słoika)
  • 3-6 łyżek ciepłej wody

Składniki nadzienia:

  • 2 kiełbaski „na ognisko”
  • 2 czerwone cebule
  • 1 bakłażan (ok. 250g)
  • 1 opakowanie krojonych pomidorów (390g) z przyprawami (użyłam takich)
  • 6 łyżek oliwy
  • sól i kolorowy pieprz
  • 100 g twardego hiszpańskiego sera lub innego długodojrzewającego, startego na drobnej tarce

Wykonanie:

  1. Rozgrzać piekanik do 180°C. Niewielką formę do pieczenia (może być głęboka forma na tartę, naczynie żaroodporne lub blaszka) wysmarować tłuszczem i wysypać mąką.
  2. Spód ciasta: wszystkie składniki włożyć do miski miksera i dokładnie wyrobić końcówkami do ciasta drożdżowego. Następnie wyrabiać jeszcze 10 minut, od czasu do czasu odklejając ciasto od ścianek.
  3. Nadzienie: kiełbaski pokroić w plasterki, cebulę w piórka. Smażyć razem na patelni z 2 łyżkami oliwy na niedużym ogniu, aż kiełbaski się zrumienią, a cebula zmięknie, około 15-20 minut.
  4. Bakłażana pokroić na plasterki grubości 5mm, obsypać lekko solą i pieprzem, smażyć na rozgrzanej patelni (można podzielić na 2 części i do każdej dodać 2 łyżki oliwy) po kilka minut z obu stron.
  5. Przygotowanie całości: Na dno i boki formy wyłożyć 2/3 ciasta (można je rozwałkować). Bezpośrednio na nie wyłożyć połowę kiełbasek z cebulą. Polać 1/3 opakowania krojonych pomidorów i posypać 1/3 sera. Następnie przykryć plasterkami bakłażana i znów polać pomidorami i 1/3 ilości sera. Na wierzch dać resztę kiełbasek, sos i ser.
  6. Z reszty ciasta uformować wałeczki i ułożyć kratkę lub inny wzór na wierzchu ciasta. Piec 25-30 minut, aż wierzch będzie ładnie przyrumieniony. Po wyjęciu odłożyć na 10 minut.
  7. Podawać z dodatkową porcją sosu pomidorowego z dużą ilością pieczonego czosnku lub z pieczonym czosnkiem, śmietanką i mascarpone.

Smacznego!

PS. Przepis na wspaniały pieczony czosnek jeszcze dziś. :)

Przepis na spód do ciasta pochodzi oryginalnie ze strony Kwestia Smaku – ja dodaję zawsze „włoskim zwyczajem” jeszcze olej lub oliwę do ciasta, co nadaje wspaniałej konsystencji całości.

Przepis dodaję do akcji „Warzywa psiankowate 2014″ Mopsa w kuchni.
Warzywa psiankowate 2014

 

The following two tabs change content below.

Zytka Maurion

?! Niech następne pokolenia piszą moją biografię.

31 myśli nt. „Rustykalna tarta pomidorowa z bakłażanem i kiełbaskami – przepis

    • Pewnie, że tak, Karol34! Warto spróbować i się przekonać samemu. Polecam! :)

      Zytka M.

    • Ale Meksyk! – zdjęcie zapiekanki wspaniałe :) Moja tarta jest nieco inna – delikatniejsza, z większą ilością ciasta – coś dla wiecznie głodnych :)

      Pozdrawiam serdecznie! :)

  1. Nie jest łatwo zdrowo się odżywiać, to wiąże się ze zmianą nawyków żywieniowych. Dawniej zawsze miałam z tym problem.Nie mogłam znaleźć odpowiedniej diety a od lat zmagałam się z moimi kg!. Brak mi było motywacji. Aż wreszcie znajoma poleciła coś rewelacyjnego!.Nawet nie wiem kiedy zgubiłam te kg, wiem tylko ze nie glodowalam i jadłam ulubione moje potrawy a chudłam. Waga nie wróciła:)

  2. Zastanawiam się nad ostatnim zdaniem przepisu: „Podawać z dodatkową porcją sosu pomidorowego z dużą ilością pieczonego czosnku lub z pieczonym czosnkiem, śmietanką i mascarpone.” Jak podajesz ten komplecik: „pieczony czosnek + śmietanka + mascarpone”? W jakimś oddzielnym naczynku? Rozjaśnij mroki mej niepewności :-)

    • Tekla, witaj. :)

      Podaję w miseczce do dipów (zdjęcie tutaj – ), można udekorować świeżymi ziołami, zawsze to doda uroku. Kupiłam kiedyś kilka rodzajów takich miseczek – jeśli są za małe, używam białych kokilek do małych sufletów. Polecam takie rozwiązanie – jednego naczynia można używać niemal do wszystkiego – pieczenia, podawania, jako miseczki na dodatki etc.

      Pozdrawiam serdecznie – Zytka M.

    • Witaj Natka, bardzo dziękuję za miłe słowa :)

      Z przyjemnością zajrzę na Twój blog – pizza krokodyla – brzmi i wygląda bardzo zachęcająco! Masz talent!

      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie! :)

      Zytka M.

    • Witaj :)

      Dziękuję za komentarz! To fakt, bardzo konkretna propozycja – zaczynają się chłodne dni, warto eksperymentować.

      Pozdrawiam!

    • Kuchnia i Podróże, dziękuję za opinię. Tarta wyszła pyszna – jak mogło być inaczej, skoro są w niej same wspaniałe składniki? :)

      Pozdrawiam!
      Zytka M.

    • Aneto, dziękuję pięknie za komentarz. Będzie mi bardzo miło, jeśli dasz znać, jak wyszła tarta. :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Zytka.

  3. Danie rzeczywiście ciekawe, ale pozwól, że pozachwycam się Twoim blogiem. Ciekawe teksty, inspirujące zdjęcia i fajna atmosfera… Szkoda tylko, że tak późno tu trafiłam :-( Będę miała mnóstwo czytania do nadrobienia, a czasu tak niewiele, ale może uda mi się go troszkę wygospodarować tak gdzieś między pracą, swoim blogiem, ulubionymi książkami, pieczeniem chleba, robieniem szynek, robótkami i Bóg wie czym jeszcze :-) Jak znajdziesz chwilę, to zapraszam do mnie: http://smakolykikoraliki.blog.pl . I jak dobrze wydedukowałam, to chyba jesteś gdzieś niedaleko… Pozdrawiam z Katowic :-)

    • Kasiawa, cześć!

      Bardzo mi miło, że mnie odwiedziłaś. Jak wspaniale wiedzieć, że gdzieś niedaleko (faktycznie!) jest inna osoba, która również piecze chleb i czyta książki. Do tego prowadzisz bloga – bardzo mi miło, że doceniasz mój blog. Z przyjemnością Cię odwiedzę „na Twoim”.

      Pozdrawiam gorąco!
      Zytka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>