Muffinki cytrynowe z makiem – przepis z budową we wstępie

A miało być tak prosto. Tego samego dnia, w którym opisywałam wycieczkę na Nikisz, miał być przepis na muffinki. Takie uwieńczenie wycieczki. A tu życie, jak zwykle, potoczyło się po swojemu. Na naszej wsiowej budowie wciąż czeka nas sporo wyzwań i postanowiliśmy, korzystając z okazji powrotu na Śląsk, zwiedzić markety budowlane i inne przybytki z materiałami na meble kuchenne, schody, lampy, sofy i takie tam drobiazgi.

Od ilości dostępnych rzeczy kręci się w głowie. Problem polega tylko na tym, że większość rzeczy jest super-hiper-ultranowoczesnych lub kosztuje furmankę pieniędzy. A my mamy dom. Nie tam mieszkanko, tylko zwyczajny dom do mieszkania. Taki, za którym będę chciała tęsknić i z którego nie będę chciała wychodzić zimą, skoro będzie ogień w kominku.

I jak ja mam niby wstawić sobie do niego lampę, która wygląda jak odpad z fabryki?!

Ekhm. Poniosło mnie troszkę. Oglądaliśmy też (wreszcie!!!) zasłony i karnisze, do których przekonać mojego (BARDZO) praktycznego mężczyznę nie było łatwo. W końcu cóż jest bardziej praktycznego od rolet zewnętrznych, które można zasunąć przed wyjazdem i mieć święty spokój?

Życie jest zupełnie inne, niż nasze wyobrażenia o nim. Dowiódł dziś tego mój ząb numer osiem po lewej stronie u góry. Miałam nadzieję nigdy o nim nie pomyśleć, chociaż dentystka ostrzegała, że wielu ludziom takie zęby wychodzą spokojnie do trzydziestki, a może i później. Na szczęście można zrobić sobie muffinki, maczać jak babulinka w ciepłej herbacie i marzyć o ukończeniu budowy. :)

Przepis nieco urozmaiciłam, ponieważ wolę cukier brązowy od białego, a muffinki z wanilią zawsze smakują lepiej. Dodałam też lukier, dzięki któremu muffinki zyskują piękne wykończenie.

Muffinki z cytryną i makiem

Oryginalny przepis pochodzi ze strony Saveur.com – Lemon Poppy Seed Muffin
Składniki:

  • 3 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 szklanka brązowego cukru + ewentualnie 1 łyżka do posypania
  • 3/4 szklanki mleka*, podgrzanego delikatnie przez 20 minut z przepołowioną laską wanilii i ziarenkami
  • 180 g masła, rozpuszczonego
  • 3 duże jajka
  • skórka z 2 cytryn**
  • sok z jednej cytryny*

* Uwaga! Jeśli dajecie sok z cytryny, należy najpierw wlać go do miarki, a następnie uzupełnić mlekiem, żeby uzyskać 3/4 szklanki płynu. Jeśli używacie małych jajek, można dać 3/4 szklanki mleka i dodatkowo sok z cytryny, żeby uzyskać więcej mokrych składników.

** Skórkę należy ścierać przed wyciśnięciem soku. Cytryna powinna być wyszorowana i sparzona wrzątkiem lub niewoskowana. Przed wyciśnięciem soku można „rolować” ręką owoce na blacie kuchennym, żeby uzyskać więcej soku.

Lukier:

  • sok z jednej cytryny
  • cukier puder

Przygotowanie:

  1. Rozgrzać piekarnik do 190°C. Naszykować foremkę na 12 muffinek, wyłożyć papilotkami, silikonowymi foremkami lub wysmarować masłem i lekko wysypać mąką.
  2. Przygotować ciasto: Mąkę, sól i proszek do pieczenia wymieszać. Osobno wymieszać resztę składników ciasta wymieszać w drugiej misce i lekko ubić. Wylać na wierzch mąki, wymieszać tylko dotąd, aż połączą się składniki.
  3. Przełożyć do foremek, posypać resztą cukru i piec 22 minuty na złotobrązowy kolor. Po wyjęciu zostawić 5 minut w formie, następnie wyjąć i studzić na kratce.
  4. Przygotować lukier: wlać do kubeczka sok z cytryny. Powoli dodawać cukier puder aż do uzyskania konsystencji gęstego lukru. Rozsmarować na wystudzonych muffinkach.

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Zytka Maurion

?! Niech następne pokolenia piszą moją biografię.

6 myśli nt. „Muffinki cytrynowe z makiem – przepis z budową we wstępie

    • Witaj Aniu M. Mam niewielkie silikonowe foremki, którymi wykładam metalową formę na 12 muffinek. Ciasta nakładam zazwyczaj nieco więcej, niż 3/4, ale staram się nie „dobijać” do całości, chyba, że znam dobrze przepis i wiem, że nie wyskoczą.

      Zauważyłam, że wiele zależy też od piekarnika i używania termoobiegu – jeśli pieczesz z termoobiegiem, możesz zmniejszyć temperaturę o 20 st. C, niż w przepisie, a muffinki będą wdzięczne. :)

      Pozdrawiam,
      Zytka

    • Aniu M., wybacz za długie czekanie na odpowiedź. Mam małe foremki silikonowe, które najczęściej wkładam w metalową formę dla wygody. Uzupełniam je prawie w całości, tak, powiedzmy na 9/10 wysokości. :)

      Pozdrawiam!
      Zytka M.

    • Aniu M., wybacz długie czekanie na odpowiedź. Mam małe foremki silikonowe, które najczęściej wkładam w metalową formę dla wygody. Uzupełniam je prawie w całości, tak, powiedzmy na 9/10 wysokości. :)

      Pozdrawiam!
      Zytka M.

    • Gin, witam u mnie :)

      Dzięki za komentarz muffinkowy. Jestem po zjeedzeniu kilku wielkich muffinek z cytryną i czekoladą, pękam zupełnie. Taaaak, uwielbiam muffinki. :)

      Co do zasłon i firan – jak dla mnie to właśnie tworzy klimat domu. Nie muszą być szczelnie zaciągnięte, wystarczy, żeby dawały wrażenie przytulnego miejsca.

      Ale są też powody praktyczne. Pomijając fakt, że wymyśliłam sobie zasłony, kiedy jeszcze na oknach była folia półprzezroczysta i świata nie było widać. I folia była dłuuuuugo prawie na wszystkich oknach – kiedy po skończeniu gipsowania ścian w końcu ją zdjęliśmy, poczułam się jakbym występowała w pierwszej edycji Big Brothera. ;)

      Nasz dom stoi „we wsi”. Gdybyś przeszła się wieczorem po okolicy, nie zobaczyłabyś ani człowieka, ani wnętrza. Wszędzie szczelnie zasłonięte zasłony, rolety. Można pomyśleć, że to wieś duchów… Mieszkamy blisko kilku sąsiadów. Z jednej strony domu możemy oglądać sobie sarny biegające po polach, a z drugiej mamy kilku sąsiadów. Ich domy stoją wyżej, niż nasz. Siłą rzeczy zaglądają nam w okno. Jestem przyzwyczajona do prywatności – „my home is my tower”, że tak powiem. Sama nikomu nie zaglądam w okna. :) Firany i zasłony – to jest to. Piękne, urocze, domowe i dające poczucie, że jestem u siebie.

      Pozdrawiam serdecznie!
      Zytka M.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>