Sałatka z pomidorami

Dlaczego pomidory?

Bo ich wspaniały kolor i smak daje nam przy tak upalnym październiku – osiemnaście stopni na plusie! Druga połowa października! – daje nam jeszcze poczucie, że mamy lato. Nawet drzewa nie chcą masowo zrzucać liści i do niedawna tylko na górskich szlakach miałam wrażenie, że zmieniają się pory roku.

Czerwień to energia. Radość. Fiesta!

Pamiętajcie, że rzodkiewkę można spokojnie hodować w domu. Jest mało wymagająca, radzi sobie doskonale i z takiej domowej hodowli można spokojnie jeść natkę, bez zastanawiania nad ilością płynnych nawozów, którymi podlewane mogą być sklepowe okazy.

Chociaż, patrząc na pogodę,mam nadzieję, że jeszcze wszystko ładnie rośnie bez nadmiaru nawozów… :)

Sałatka z pomidorów na śniadanie

Składniki:

  • kilka dużych pomidorów malinowych lub różnych odmian, minimum jeden na osobę
  • 1/4 szklanki listków świeżej bazylii zielonej i czerwonej (niekoniecznie cytrynowej)
  • 15 ząbków marynowanego czosnku
  • 4 duże rzodkiewki, pocięte w słupki
  • oliwa z oliwek
  • ocet jabłkowy (często jest zalewą dla czosnku) i ocet balsamiczny
  • sól morska i kolorowy pieprz

Do podania: świeży chleb ze słonecznikiem (przepis tutaj), mocno wysuszona szynka, ser Manchego, więcej oliwy z octem i przyprawami

Przygotowanie:

  1. Pomidory wymyj, pokrój na grube plastry i rozłóż na talerzu. Poukładaj dookoła czosnek, rzodkiewkę w słupkach i posyp bazylią. Wymieszaj w kubeczku oliwę z octem lub dwoma octami w proporcji 2:1. Dodaj pieprz i sól do smaku.
  2. Na talerzu połóż kromki świeżego chleba, plastry szynki i kawałki sera. Na chleb nakładaj pomidory z „dekoracją” i wszystko maczaj w oliwie z octem.

Smacznego!

PS. Pomidory są doskonałe w każdej postaci, zatem polecam zatrzymać trochę ich aromatu na zimę i przygotować domowy ketchup bez przecierania. Prosty i przy dłuższym gotowaniu pięknie się zagęszcza. Wspaniały jako sos do makaronów, baza do zupy, dip do tortilli… Jak tu nie lubić pomidorów?

Jeśli w Waszym rejonie pomidory gwałtownie podrożały i już nie smakują latem, gotowanie lub pieczenie ich zawsze pomaga wydobyć aromat. Pamiętajcie o tym w zimowe dni, kiedy najbardziej tęskni się za smakiem prawdziwym, a nie papierowym. :)

The following two tabs change content below.

Zytka Maurion

?! Niech następne pokolenia piszą moją biografię.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>