SOS! Gdzie się podziały tamte… trójkąty i kwadraty?

Ja się pytam, gdzie? A już wierzyłam w sukces Muzyki przez duże M. A już zacierałam ręce, że wreszcie będzie się dało wytrzymać w komunikacji publicznej z głośnym niepublicznym radiem kierowcy.

Bardzo chciałabym wiedzieć, dlaczego idiotyczne przyśpiewki typu: I love her and she loves me, oh yeah, babe! wciąż są wtłaczane szerszemu audytorium radiowemu, podczas kiedy Dawid Podsiadło – jakiś czas temu słyszany niemal w każdej budce z kebabem, w każdej galerii handlowej i nawet w dziwnych stacjach radiowych – został gdzieś odsunięty?

To tak, jakby wywalić doskonałe, skórzane buty, wytrzymujące wszystkie warunki atmosferyczne, kupione za duże pieniądze. Bo jakiejś idiotce MODOWEJ (wtf?!?!?!?!) wymsknęło się przez przypadek, że ona już w takich nie chodzi. Nie mogę tego znieść.

Czytaj dalej