Gofry na zakwasie – wersja I

Zaniedbałam blog zupełnie i nie zamierzam się z tego tłumaczyć. Kompletnie. ;)

Ale za to mam sporo wspaniałych przepisów, a gofry są u mnie zawsze mile widziane. W końcu nauczyłam się używać swojej gofrownicy. Daję o połowę mniej ciasta, nic nie wypływa na boki, a i gofrów mam dwa razy więcej.

Te na zakwasie są cudowne. Mało słodkie, więc można dodać do nich wszelkich słodkich dodatków bez obaw, że przesłodzimy. Tak. Proste i genialne. To bardzo wdzięczny przepis. Całe przygotowanie można zrobić przed pracą albo wieczorem poprzedniego dnia. I wystarczy wziąć zakwas prosto z lodówki. Przy okazji warto go nakarmić.

Gofry na zakwasie

Składniki na starter:

  • 2 szklanki mąki pszennej chlebowej
  • 2 łyżki cukru
  • 2 szklanki maślanki
  • 1 szklanka zakwasu (niekarmionego)

Składniki na ciasto na gofry lub pancakes:

  • cały starter
  • 2 duże jajka
  • 1/4 szklanki roztopionego masła lub oleju roślinnego
  • 3/4 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Przygotowanie:

  1. Do przygotowania starteru użyj zakwasu prosto z lodówki, tylko najpierw dobrze wymieszaj i odmierz 1 szklankę.
  2. W dużej misce wymieszaj zakwas z mąką, maślanką i cukrem.Odstaw na noc w temperaturze pokojowej.
  3. W małej misce wymieszaj dokładnie jajka i roztopione masło. Dodaj do mieszanki.
  4. Dodaj sól i sodę. Dokładnie wymieszaj. Na cieście pojawią się bąbelki.
  5. Przygotowuj wafle w dokładnie rozgrzanej, natłuszczonej gofrownicy zgodnie z instrukcją producenta.
  6. Podawaj natychmiast. Możesz też zamrozić całkowicie wystudzone gofry. Ich rozmrożenie zajmuje dosłownie chwilkę i możesz to zrobić w tosterze albo na patelni teflonowej.

Oryginalny przepis: King Arthur Flour

Święta Świętami, a gofry być muszą!

Gofry. Hmm. Moje dzieciństwo naznaczone jest tęsknotą za goframi. Jadłam je rzadziej, niż pomarańcze i piłam rzadziej, niż coca-colę. A takie słodkie napoje zdarzały się może dwa-trzy razy do roku, kiedy odwiedzała nas rodzina z Warszawy i przywoziła ze sobą całe zgrzewki dwulitrowych butelek. U mnie się tego nie piło. ;)

Na powitanie siostry ciotecznej Dziadek zawsze na liście zakupów wpisywał Pepsi, które uświetniało nasze spotkanie. Z małych kryształowych kieliszków piliśmy we czwórkę gazowane bąbelki i wznosiliśmy okrzyki „Kinderbal!” przed każdym łykiem.

Dzieciństwo. Smakowało w dużej mierze owocami z sadu Dziadka. Pięknymi, najlepszymi na świecie owocami.

(C) Zytka Maurion 2013

Wspomnienia mają magię. Grzeją lepiej, niż polarowe kocyki, chemiczne ogrzewacze i nawet grzane wino razem wzięte. Grzeją niczym uścisk dłoni najbliższej Osoby. Albo radosne przywitanie po dłuższym czasie. Jak szeroki uśmiech. Przysługa bez pomyślenia „co z tego będę miał”. Jak gorące gofry!

Czytaj dalej

Nawet, jeśli nie myślę o jedzeniu…

… to jedzenie myśli o mnie. :)

Thanks to Aneko & Tomek!

Przy okazji – warto zobaczyć film Incepcja. Nawet, jeśli za pierwszym razem będziecie mieć wrażenie, że niewiele się tam zgadza. Może za drugim razem będę wiedzieć, skąd się wzięło coś, czego nie było. Tomek wiedział. Półkule…*

Co to dużo gadać. Film nakręcony z pomysłem, a nawet być może z użyciem czyjejś chorej wyobraźni. Zaprzęgnięto do niego nie tylko niezłych aktorów, masę efektów specjalnych, ale również imaginację najwyższych lotów. Ogląda się świetnie po trzech gofrach!

A jutro… Jutro będzie futro. Nawet dwa wielkie futra, które potrafią siedzieć, skakać, ocierać się o nogi, mruczeć i wykonywać takie akrobacje łapami, że najlepszym gimnastyczkom artystycznym żółć się wylewa z zazdrości. I to wszystko potrafią pod jednym warunkiem – jak im się akurat zachce.

Koty tak mają.

* Przy okazji półkul. :) Możecie też zobaczyć film Baby są jakieś inne. Wprawdzie ilość przekleństw na centymetr kwadratowy taśmy filmowej przekracza tam normę dziesięć razy (tak, to polski film). Ale przynajmniej jest potem nad czym myśleć. W skrócie: film drogi. Niskobudżetowy, bo obsada prawie żadna. Dwóch kolesiów jedzie samochodem i dyskutują. Wnioski widać w tytule filmu. Kurde, faceci naprawdę rozmawiają o TAKICH RZECZACH podczas jazdy samochodem?!

Głębokie wyrazy współczucia.