Ktoś umie to powiedzieć lepiej, niż ja

Słuchałam dziś kilka razy „Kwiatów we włosach” według Kasi Kowalskiej. Zostałam sama z katarem i komputerem w domu, bo reszta się na basen wybrała. Jakoś sobie nie wyobrażam iść na basen, jak jeszcze kilka dni temu walczyłam z gorączką. Nie dla wszystkich dookoła jest to oczywiste, ale dla mnie tak.


Czytaj dalej