Let the Sunshine In! Klimaty jesienne.

Kurczę, jak miło spędzić weekend w gronie znajomo-rodzinno-przyjacielskim. Takie zapraszanie Szanownych Gości jest cudownym momentem odprężenia. Zamiast planować wyłącznie gruntowanie ścian i zastanawianie się przy okazji mieszania farby w wiadrze, dlaczego ten biały (śnieżnobiały, superbiały, ekstrabiały czy jakiś tam inny oczorypny biały) jest fioletowy po otwarciu.

I nie trzeba myśleć, czemu farba przyczepia się do skóry lepiej, niż do ścian.

Czytaj dalej