Wojna z rzeczami (krem mascarpone)

Naleśniki z konfiturą mają przeważnie niedobry charakter. Zachowują się tchórzliwie, a zarazem podstępnie i dla głębszych spraw nie mają zrozumienia. Często płaczą (a wiadomo, że nie ma nic gorszego, niż płaczący naleśnik), a gdy się tylko odwrócić – śmieją się złośliwie. Robią też wiele nieoczekiwanych psot, które ludziom psują humor.

Leszek Kołakowski, 13 bajek z królestwa Lailonii dla dużych i małych.
Bajka: Walka z rzeczami.

Żeby naleśniki nieco przebłagać i przekabacić na naszą stronę, dodajmy do ich krnąbrnej natury trochę pysznego kremu z mascarpone. Złagodnieją, będą potulne jak baranki i w dodatku nabiorą nieznanego dotąd smaku, od którego nie będziecie chcieli się uwolnić.

Na zdjęciu widać małą ilość kremu, ale w  rzeczywistości nałożyłam go przynajmniej trzy razy tyle.  W upale trzeba postępować ostrożnie z robieniem zdjęć naleśnikom. W ich naturze nie leży długotrwałe pozowanie. A krem wychodzi albo rzadki jak sos, albo gęstszy od bitej śmietany. Wybór zależy tylko od Waszych pragnień.

Naleśniki z kremem mascarpone i owocami

 

Składniki:

  • naleśniki, na przykład z tego przepisu, z dodatkiem łyżki cukru
  • krem mascarpone
  • owoce sezonowe.

Zimne naleśniki przekładać kremem i owocami. Ozdobić miętą lub posypać cukrem pudrem lub startą czekoladą. Można polać lemon curd (przepis znajdziecie tutaj) i ozdobić świeżą miętą.

Smacznego!

Krem mascarpone

Trudność: łatwe | Czas przygotowania: 5 minut | Ilość porcji: na około 10 naleśników

Składniki na krem / sos:

  • 2 żółtka
  • 2 / 3 płaskie łyżki cukru pudru
  • 375 g / 250 g mascarpone
  • 200 ml śmietany kremówki 30% / 200 ml śmietany 18%
  • dodatkowo skórka z cytryny

 

Krem:

Ubić żółtka z 2 łyżkami cukru pudru, aż powstanie gęsta piana. Osobno ubić schłodzoną śmietankę kremówkę. Do żółtek dodać 375 g mascarpone (i skórkę z cytryny), zmiksować do wymieszania składników. Delikatnie dodać bitą śmietanę, lekko wymieszać. Schłodzić, przechowywać w lodówce.

Sos:

Ubić żółtka z  3 łyżkami cukru pudru, aż powstanie gęsta masa. Dodać 250 g mascarpone i 200 g śmietany 18%. Dobrze wymieszać, na końcu dodać skórkę z cytryny. Schłodzić, przechowywać w lodówce.

Ten naleśnik na przykład miał wredną naturę i nijak nie szło zrobić mu ładnego zdjęcia, chociaż krem w środku był tak dobry, że niemal weszłam z obiektywem w środek talerza.

Drogie Łakomczuchy. Co do książki Leszka Kołakowskiego, wspomnianej na początku, może da się ją jeszcze gdzieś znaleźć w antykwariatach lub na ulicznych straganach. Jeśli dokonacie tej sztuki, traficie na nią w bibliotece, na półce u przyjaciół czy sprowadzicie zza oceanu, to zajrzyjcie właśnie do bajki Wojna z rzeczami. Najbardziej kulinarna ze wszystkich. A jako, że to bajka, jest nawet morał na końcu!

:)