Mleko z migdałów domowe

Mleko migdałowe to kolejna próba zrobienia czegoś na kształt mleka z kartonu. Chodzi wciąż o wersję bez laktozy, która nadaje się do kawy. I cóż mogę o tym powiedzieć? Trzeci raz (bo w międzyczasie robiłam też mleko z białego ryżu, ale jakoś nam nie podeszło) wychodzi na to, że do kawy nadaje się tylko z kartonu.

Mleko migdałowe pasuje według mnie:

  • do zupy mlecznej z makaronem (boskie!);
  • jako dodatek do ciast, jeśli w przepisie jest mleko, a zależy nam na oryginalnym smaku;
  • jako zamiennik dla części mleka w przepisie na klasyczną panna cottę -do środka dodać amaretto, a wierzch posypać prażonymi płatkami migdałów;
  • jako dodatek do koktajli i drinków;
  • oraz wszędzie tam, gdzie Wam będzie pasowało.

Mnie akurat wszędzie pasuje, tylko nie do kawy. ;)

Mleko z migdałów

Składniki:

  • 100 g migdałów w płatkach lub słupkach
  • 750 ml przegotowanej wody + woda do namoczenia

 

Przygotowanie:

  1. Migdały namoczyć przez noc tak, żeby woda zupełnie je przykryła.
  2. Następnego dnia dobrze odsączyć, wypłukać. Zalać przegotowaną wodą, dokładnie zmiksować w blenderze. Przecedzić przez gazę, zbierając wszystkie resztki migdałów. Przelać do szklanej butelki. Zużyć w ciągu kilku dni, trzymać w lodówce.

 

Smacznego! :)