#ZjedzZapasy – muffinki dyniowe z orzechami laskowymi

Zima się już kończy, a ja mam pełno purée z dyni. Za każdym razem, jak o niej myślę, widzę zupę. Wszyscy dookoła robią zupę dyniową, albo ciasto dyniowe na halloween, albo cokolwiek innego. A ja widzę to inaczej.

Dynię piekłam przez godzinę w 180°C. Pokroiłam ją razem ze skórą przed pieczeniem na duże kawałki (4-6) i włożyłam na blachę. Po upieczeniu skóra zeszła sama. :)

Wolę muffinki!

Muffinki dyniowe z orzechami

Na podstawie przepisu Muffinki dyniowe po karaibsku z książki „Muffinki” wyd. Świat Książki

Składniki:

  • 200 g pieczonego purée z dyni
  • 100 g prażonych orzechów laskowych, drobno posiekanych
  • 120 g mąki pszennej tortowej
  • 100 g jasnego cukru trzcinowego
  • po 1/2 łyżeczki zmielonych: gałki muszkatołowej, cynamonu, imbiru i goździków
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 75 ml oleju
  • 300 ml maślanki

 

 Przygotowanie:

  1. Piekarnik rozgrzać do 180°C. Naszykować formę na muffinki (mnie wyszło ich około 18-20), wysmarować lekko olejem i obsypać mąką.
  2. Mąkę wymieszać z wszystkimi suchymi składnikami, dodać miąższ dyni. Osobno lekko ubić jajko, olej i maślankę. Dodać mokre składniki do masy dyniowej. Mieszać tylko dotąd, aż składniki się połączą.
  3. Foremki napełnić do 3/4 wysokości. Wierzch można posypać jeszcze orzechami. Piec na środkowej półce ok. 25 minut. Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem lub polać lukrem

Smacznego!

Wpis dodaję do akcji „Zużywamy zapasy”, organizowanej przez AMG na zmiksowani.pl

Zużywamy zapasy przed wiosną