Sernik pani Marysi

Witajcie.

To wręcz niemożliwe, że nie mam w blogu żadnego przepisu na sernik. Wprawdzie nie piekę go tak często, jak muffinek, chleba, zapiekanek czy czosnku, ale jednak za każdym razem wychodzi coś cudownego i wyjątkowo pysznego. I co najciekawsze – jest dużo prostszy do zrobienia, niż jakiekolwiek ciasteczka. Wszystko zmiksować, upiec i zjeść. Taaaak.

Polecam sernik według przepisu Pani Marysi, która przywiozła go na poprzednie Święta Bożego Narodzenia. Przygotowałam dokładnie według Jej wskazówek, upiekłam według własnych doświadczeń. Oto wynik:

Czytaj dalej

Czekoladowe serniczki-muffinki

Oto pierwszy z przepisów, jakie wykonałam dziesiątego dziesiątego dwa tysiące czternastego. Zaczniemy od przygotowania serniczków, ponieważ są genialne, wyjątkowo proste. Smakują wyśmienicie nawet kilka dni po upieczeniu, co dla mnie jest niezrównaną zaletą.

I co bardzo ważne – wreszcie znalazłam przepis, który idealnie wpasował się w moją blaszkę do muffinek. zazwyczaj wychodzi mi inna liczba, niż podana w przepisach, a tym razem wyszło idealnie.

Czytaj dalej