Pomysły na pesto

Mmmm. Świeże pesto! Doskonale jeśli tak, jak mnie, udało Wam się kupić pojemniczek z takim cudem. Można go dostać od jakiegoś czasu w stałej ofercie Lidla. Jest naprawdę wspaniałe. Do tego stopnia, że zamroziłam już ze dwadzieścia pudełeczek.

Pomysły na wykorzystanie świeżego pesto

  1. Zamiennik sosu pomidorowego na pizzy – na przykład takiej (klik!).
  2. Dodatek do polenty – zobaczcie, mnie bardzo smakowało: tutaj.
  3. Klasyczny składnik dania z dwóch składników – najlepszy ze świeżym makaronem al dente (przepis tutaj). Teraz świeży makaron można już chyba kupić wszędzie. A jeśli nie lubicie wałkowania, to fantastyczny sposób na jedzenie dobrych rzeczy bez większego wysiłku. Trzy minuty gotowania, wymieszać i zjeść!
  4. Można go wykorzystać jako świetny dodatek do ciasteczek – scones z pesto (klik!). Spróbujcie, można je zjeść od razu, albo podać z kremową zupą. Ach, bardzo mi smakowały.
  5. Świeże pesto można użyć też jako tajny składnik zupy z zielonego groszku. Wystarczy mieć gorący bulion, dodać małe (450g) opakowanie mrożonego groszku (proszę, tylko nie z puszki!), dodać pesto. Po jakiś 3-5 minutach gotowania zmiksować dokładnie blenderem i zjeść. Ach. Jeśli lubicie delikatne zupy krem, możecie też zmielić groszek w maszynce do mielenia, pesto wmieszać w formie dekoracji na talerzu  i uzyskać wersję de luxe. :)

 

Zachęcam bardzo mocno do spróbowania świeżego pesto. Już nieraz na budowie ratowało nasz obiad. Czy muszę dodawać, że poza pesto mamy dwie półki w zamrażalniku zajęte przez makaron? Promocja była solidna, miejsce też było. :)

Pozdrawiam i życzę smacznych poszukiwań Waszych smaków!

Zytka M.