Zupa z jarmużem i kalarepką

Lato. Ten zapach łąk i lasów rozgrzanych słońcem. Ta soczysta zieleń warzyw, cudowna kruchość owoców. I smak, bez porównania z czymkolwiek.

Można mieć lato cały rok w słoikach, mrożonkach i innych przetworach. Ale nigdy nie będzie tak wspaniałe, jak właśnie teraz. Jeszcze są warzywa typowo letnie, a już sporo jesiennych. Czyli – pora na pyszną, lekką i letnią zupę.

Będzie się gotowała powoli. Nigdzie nie trzeba się spieszyć. Ani z niczym. Doskonała, żeby celebrować chwilę. Kroić z radością i cieszyć się. Że jest co jeść i że wszystko takie pyszne i świeże.

Zupa z jarmużem i kalarepką

Czytaj dalej

Cukinia faszerowana kuskusem i gulasz z indyka

Lato w pełni, więc i deszcz jakiś taki był w pełni. Rozlało się za oknem, także wczoraj prawie cały dzień miałam na siedzenie (?!?) stanie w kuchni. Ponieważ na budowie mam trzech mężczyzn ze Śląska i jeden coś wspominał o roladzie z modra kapusta, to wyjęłam na obiad mięso.Może nie każdy uważa gulasz z indyka za prawdziwe, (ciężkie i najlepiej czerwone) mięcho. Niektórzy pewnie w ogóle nie uważają tego za MIĘSO. Ale w końcu gotuje kobieta i nie ma się co dziwić.

Ale w końcu gotuję ja!

(C) Zytka Maurion 2014

Czytaj dalej

Mój pierwszy raz z jarmużem (sałatka z jarmużem)

(C) Zytka Maurion 2014

Z rozmowy podczas drogi:
On (patrząc na pola z położonym zbożem po ulewnych deszczach): Zobacz, jakie pola! Musiało nieźle lać.
Ja: Zastanawiam się, jak wygląda nasza sałata? Może nic jej nie będzie.
On: Wiesz, że o tym samym myślę? Pewnie urosła.
Ja: A jakby jej coś było, to trudno. Pięćdziesiąt groszy [za jedną sadzonkę] jakoś przebolejemy. Najwyżej kupimy główkę.
On: A te wszystkie zabiegi pielęgnacyje? A opieka? A podlewanie? A… czułe myślenie o sałacie, jak nas nie było?
Ja: No tak. Najwięcej nas kosztowało to myślenie o sałacie!

Czytaj dalej

Zioła w ogrodzie – zalety, uprawa, pomysły. Przepis na sałatkę ziołową.

Zaopatrzyliśmy nasz ogródek w różne zioła. Wysiłek niemalże katorżniczy, czyli wyrywanie chwastów przy upale (kto o nim pamięta, jak za oknem dziś było 8 stopni na plusie?) nie poszedł na marne. Myk-myk, wrzuciliśmy roślinki do dużych donic, donice do ziemi i gotowe. Mamy już oregano, rozmaryn, tymianek, miętę, ziele oliwne, dwie rodzaje szałwii, cytryniec chiński i inne. Marzyłam o takim ogródku!

Powodów, dla których warto mieć wybór różnych ziół jest wiele.

Zioła prowansalskie z własnego ogrodu. Bajka.

Oto kilka z nich:

Czytaj dalej

Grillowane 5C – cukinia, cebulka, camembert, chleb z czosnkiem

Propozycja jest prosta. Grillowanie  powinno dostarczać maksimum przyjemności przy minimalnej ilości wysiłku. Takie proporcje gwarantują dobrą zabawę i dużo czasu na cieszenie się jedzeniem, zamiast całego dnia przygotowań, dziesięciu minut grillowania i kilku sekund, które potrzebne są zgłodniałym gościom do połknięcia wszystkiego w ekspresowym tempie.

 

Jeśli kiełbaska z ogniska zdecydowanie nie jest w Waszym guście lub szukacie czegoś nowego, co pobudzi Wasze kubki smakowe i wyobraźnię, spróbujcie grillowanych warzyw i sera z ziołami. Do tego podajcie bagietkę z masełkiem czosnkowym.

Grillowe 5C – cukinia, camembert, cebula, czosnek, chlebek

Składniki dla 4 osób:

  • dwie duże cukinie
  • kilka główek czosnku
  • 4 sery camembert (ok.120 g na osobę)
  • 4 bagietki lub niski pszenny chlebek
  • 4 duże cebule
  • świeże zioła w ilości ogromnej – tymianek, oregano, bazylia (ew. suszone zioła włoskie, prowansalskie, suszone pomidory w płatkach)
  • sól i pieprz
  • oliwa z oliwek, olej ryżowy
  • 50 g dobrego masła

 

Przygotowanie:

  1. Cukinie pokroić na grube, co najmniej centymetrowe plastry, wrzucić do głębokiej miski. Posiekać drobno kilka ząbków czosnku, część ziół i wymieszać razem z kilkoma łyżkami oliwy. Mieszankę dodać do cukinii, dobrze wymieszać i odstawić na minimum godzinę.
  2. Sery odwinąć z opakowania, do każdego kawałka przygotować grubą folię aluminiową (na tyle dużą, żeby ser dało się zawinąć). Posmarować lekko oliwą folię, na to wyłożyć ser i na wierzch świeże zioła. Zawinąć w folię. Można przygotować wcześniej i trzymać w lodówce lub od razu przed grillowaniem.
  3. Masło połączyć z główką zmiażdżonego czosnku, dobrze ugniatając łyżką lub widelcem. Chlebek lub bagietkę pokroić w ukośne plastry tak, żeby spód pozostał w całości (!). W utworzone kieszonki wsmarować masło. Zawinąć w grubą folię aluminiową lub położyć na tacce do grillowania.
  4. Cebulę obrać z zewnętrznych warstw, pozostawiając ogonek i twardą część od korzenia. Pokroić wzdłuż na pół, jeszcze raz na pół. Powtórzyć, żeby uzyskać 8 półksiężyców. Włożyć delikatnie do miski, żeby się nie rozpadła. Posypać dużą ilością świeżego tymianku i polać chlustem oliwy.
  5. Wszystkie składniki poza chlebem lub bagietką grillować około 10 minut na dobrze rozżarzonym grillu. Obracać od czasu do czasu na drugą stronę. Chleb lub bagietkę grillować, aż będzie chrupiąca, ale nie przypalona.

 

Smacznego!

Przepis dodaję do Mikserowej akcji Izzy - Wegetariańskie grillowanie.
Wegetariańskie grillowanie